środa, 10 grudnia 2014

Wigilia i Sylwester po wrocławsku

Boże Narodzenie
Przygotowania do świąt zaczynały się już na kilka tygodni przed wraz z rozpoczęciem jarmarku bożonarodzeniowego. 

24 grudnia na każdym wrocławskim stole królował karp przyrządzany na wiele sposobów w zależności od domowych upodobań i często podawany z kapustą kiszoną. Mimo, że obecnie ryba ta nie jest kojarzona ze Śląskiem to nic bardziej mylnego! Otóż Karp przywędrował do Polski właśnie z naszego regionu, a sprowadzili go na Śląsk Cystersi w XIII wieku. Już 800 lat temu hodowano go w stawach Doliny Baryczy popularnie zwanych stawami milickimi. Obecnie karp milicki jest gatunkiem ryby wpisanym na listę produktów regionalnych woj.dolnośląskiego.

Z tradycyjnych potraw oprócz karpia na stole wigilijnym gościła także zupa grzybowa lub zupa z ikry karpia. Na deser wigilijny obowiązkowo podawano makówki. Ze słodkich wypieków zajadano się ciastem drożdżowym z bakaliami, pierniczkami i legnickimi bombami. Dzieci cierpliwie musiały oczekiwać na prezenty, które wyciągano spod choinki, dopiero gdy mama zadzwoniła dzwoneczkiem. W niektórych domach niegrzeczne bajtle straszono, że zamiast prezentów od świętego Mikołaja dostaną rózgę od ego Krampusa, który porywa dzieci do kosza. 
Pierwszy dzień świąt to czas pieczystego - gospodynie i gospodarze wyciągali z rozgrzanych pieców pieczoną gęś, pieczonego zająca lub śląskie niebo. Drugi dzień świąt to czas odpoczynku dla zmęczonego żołądka i dojadanie resztek z dni poprzednich.
Dzisiaj tradycyjne Legnickie Bomby można kupić we Wrocławiu w cukierni Wolak przy ul.Legnickiej 158. 

Sylwester
Sylwester wrocławski nieodzownie wiązał się ze spożywaniem nadmiernych ilości ponczu oraz pączków, czasem faworków. Co ciekawe w XIX wieku, a więc daleko jeszcze przed czasami "Sylwestra z Dwójką" Wrocławianie gromadzili się by hucznie witać nowy rok nie na Rynku, a pod Neptunem na placu Nowy Targ.


Przystąpmy do pichcenia!

Oprócz popularnego karpia smażonego podawanego z kapustą kiszoną na wrocławską tradycyjną wigilię warto karpia też ugotować:

Karp w bulionie luterańskim:
  • dzwonki karpia
  • 1 cebula
  • kawałek ciemnego piernika
  • 300 ml ciemnego piwa
  • 500 ml  bulionu
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 2 liście laurowe
  • sól i kilka ziaren pieprzu
Dzwonki karpia osolić i skropić sokiem z cytryny. Do garnka wlać bulion, piwo, wrzucić piernika, połówkę cebuli oraz pieprz i liście laurowe. Gotować 30 min a następnie wywar przecedzić i wrzucić do niego dzwonki karpia. Gotować do miękkości.


Zupa grzybowa:
  • 60 dkg grzybów leśnych
  • kostka rosołowa drobiowo-wołowa
  • 3-4 litry wody
  • 15 dkg warzyw: seler, marchew
  • 15 dkg śmietany
  • 3 łyżeczki mąki pszennej
  • pietruszka
  • makaron gruby
  • 8 kulek ziela angielskiego
  • 4 listki laurowe
  • magi, pieprz, sól
Grzyby namoczyć w wodzie na noc. Następnego dnia zagotować w tej samej wodzie wraz z wcześniej przygotowanym bulionem warzywnym z selera, marchwi, liści laurowych i ziela angielskiego. Dodać kostki rosołowe. Gotować do miękkości grzybów, doprawić magi, solą oraz pieprzem. Zabielić śmietaną. Podawać z grubym makaronem, albo kluskami gałuszkami.


Gęś pieczona:
  • gęś
  • kilka ząbków czosnku
  • jabłka słodko-winne
  • sól, pieprz
Gęś natrzeć solą i wyciśniętym czosnkiem od wewnątrz, oprószyć z wierzchu pieprzem i odstawić na 24h do lodówki. Następnego dnia nafaszerować obranymi jabłkami i zaszyć nicią. Wkładamy do rozgrzanego do temperatury 200 stopni piekarnika na 30 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze do 1,5 godz. podlewając ją wytopionym tłuszczem od czasu do czasu.


Makówki:
  • 0,5 l mleka
  • 25 dag trzykrotnie zmielonego maku
  • 25 dag posiekanych migdałów
  • 25 dag orzechów włoskich
  • 25 dag rodzynek
  • kilkanaście plastrów chałki lub bułki pszennej
  • 4 łyżki cukru
  • 5 łyżek rumu
Mak, rodzynki, orzechy i migdały zagotować w takiej ilości mleka by utworzyła się gęsta masa makowa. Dodać rum i cukier. Dobrze wymieszać.Osobną szklankę mleka zagotować z cukrem i skropić nim chałkę, ale tak by nie była zbyt rozmoknięta. Chałkę wraz z masą makową nakładać do półmiska na przemian warstwami. Wierzchnią warstwę powinna stanowić masa makowa, którą należy udekorować migdałami, orzechami i rodzynkami.


Bożonarodzeniowe ciasto drożdżowe z bakaliami (stollen):
  • 500 g mąki
  • 250 ml mleka
  • 100 g masła
  • 100 g cukru
  • 100 gram migdałów
  • 100 g rodzynek
  • 1 jajo
  • 50 g skórki cytryny
  • 50 g skórki z pomarańczy
  • szczypta soli
Przygotować zaczyn drożdżowy na 3 łyżkach mleka. Do miski wsypać mąkę, drożdże, jajo, cukier, sól, mleko i rozpuszczone 2 łyżki masła. Zagnieść dobrze ciasto i dodać pokruszone migdały, rodzynki, drobno pokrojone skórki z pomarańczy i cytryny. Ponownie zagnieść, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.Następnie ponownie zagnieść i uformować dwa podłużne, lekko spłaszczone bochenki. Blachę wysmarować tłuszczem i lekko oprószyć mąką, położyć ciasto. Ponownie pozostawić do wyrośnięcia na 15 minut, a potem polać roztopionym masłem. Piec 60 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu polać ponownie roztopionym masłem i posypać cukrem pudrem wymieszanym z migdałami.


Wrocławskie pierniczki:
  • 500 g mąki
  • 25 g drożdży
  • 50 g cukru
  • 1 szklanka miodu
  • 1 jajko
  • 1 łyżka cynamonu
  • 3 drobno rozgniecione goździki
  • 3 łyżki wody różanej
  • 5 łyżek rumu
  • połowa startej skórki cytryny
Przygotować zaczyn z drożdży. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w misce wraz z drożdżami i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 45 minut. Następnie ciasto zagnieść na posypanej mąką stolnicy, rozwałkować na grubość palca i wykroić foremkami pierniczki.  Piec w piekarniku przez 15 minut w temperaturze 190 stopni. Po ostudzeniu przyozdobić lukrem.


Legnickie bomby:
  • 300 g mąki
  • 200 g miodu
  • 75 g masła
  • 150 g cukru
  • 3 jaja
  • 40 k kakao
  • 50 ml rumu
  • 75 g rodzynek
  • 5 g cynamonu
  • 5g mielonych goździków
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka startej skórki cytryny
  • cukier puder
  • szczypta pieprzu
  • szczypta anyżu
W garnku rozpuścić razem masło i miód, wystudzić. Cukier i jaja rozmieszać mikserem na pianę, dodać masę miodową. Wrzucić rozgniecione goździki, cynamon, anyż, kakao, mąkę, proszek do pieczenia, skórkę cytryny, rum, rodzynki i dobrze wszystko wymieszać. Następnie ciasto odstawić na jeden dzień do lodówki. Na drugi dzień zagnieść i uformować w walce długości 5 cm o grubości kciuka. Piec na papierze do pieczenia przez 30 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub oblać czekoladą.


Ciasto bożonarodzeniowe


Sylwestrowy poncz:
  • 0,5 l rumu
  • 0,25 l koniaku
  • 1 litr wody
  • 200 g cukru
  • 2 cytryny
  • szczypta gałki muszkatołowej
Do litra wrzącej wody wrzucić szklankę cukru i startą z dwóch cytryn skórkę. Wymieszać, wycisnąć sok z dwóch cytryn i ponownie wymieszać. Gdy cukier się rozpuści wlać stale mieszając rum i koniak. Wrzucić szczyptę gałki muszkatołowej. Wystudzony podawać w wysokich szklankach.

3 komentarze:

  1. Bardzo fajna strona, ale mam do Państwa wielką prośbę. Czy możecie Państwo umieszczać niemieckie nazwy w nawiasie obok polskich nazw produktów regionalnych bo np.Legnickie bomby to po niemiecku Liegnitzer Bomben, ponieważ szukam starych przepisów regionalnych na stronach niemieckich i taka rzecz pomogła by mi szybciej wyszukiwać te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłem przypadkiem poszukując czegoś o Wrocławiu i jestem pod wrażeniem tych potraw :-) aż się rwę do gotowania! :-) Poprosiłbym o więcej tego typu postów, bo będę częstym gościem!

    Zygmunt
    moja strona - Zygbud

    OdpowiedzUsuń
  3. A może by tak wszystko pisać po niemiecku? ponieważ mój dziadek mógłby coś przyrządzić.

    OdpowiedzUsuń