środa, 27 sierpnia 2014

Śląskie Niebo w gębie

Jedną z najbardziej charakterystycznych potraw kojarzonych z Wrocławiem było "śląskie niebo". Jest to danie składające się z wieprzowiny, klusek oraz owoców. Potrawa ta jadana w całym historycznym Śląsku wywodzi się najprawdopodobniej z okolic Bystrzycy Kłodzkiej. W 2008 r. "śląskie niebo" zostało wpisane na listę potraw tradycyjnych woj.dolnośląskiego.
W dawnych czasach kiedy ludzie nie mogli pozwolić sobie na częste spożywanie drogiego mięsa najczęściej serwowano je na niedzielne obiady lub świąteczne okazje. Tak samo w domach polskich, czeskich jak i niemieckich Ślązaków, którzy nazywali Śląskie Niebo - Schlesisches Himmelreich. Książki kucharskie ze względu na sposób przygotowania wyróżniają dwa główne rodzaje dania - śląskie niebo gotowane, albo pieczone. 
Jak to z tradycyjnymi potrawami bywa co dom to "niebo" było nieco inne, robione na własny - znany tylko gospodyni kunszt. I tak dla przykładu sztukę mięsa stanowić może schab jak i chudy, wędzony boczek. Podawane z kluskami na parze (buchty), albo kluskami ziemniaczanymi przypominającymi knedle. Także i owoce mogą występować w dowolnych wariantach spośród świeżych jabłek, gruszek i śliwek można zastosować ich suszone odpowiedniki, a nawet suszone morele. Różnorodność godna Śląska :)

Gotujemy!

Śląskie niebo gotowane

składniki:
  • 500 g wieprzowiny (schab, wędzony boczek, karczek)
  • 250 g owoców - jabłka, gruszki, śliwki
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • szczypta cynamonu
  • skórka cytryny
  • sól
Obrane owoce dusić w niewielkiej ilości wody z cynamonem i odrobiną startej skórki cytryny, aż zmiękną. 1 łyżkę mąki ziemniaczanej rozmieszać w kilku łyżkach wody i połączyć z rozgniecionymi owocami. Schab lub chudy, wędzony boczek ugotować w osolonej wodzie do miękkości.(Mięso przed gotowaniem warto wcześniej zapeklować). Następnie pokroić w plastry, przełożyć do owoców i gotować chwilę razem. W osobnym naczyniu z masła i mąki zrobić zasmażkę rozprowadzoną wywarem z gotowania do sosu. Mięso wraz z owocami odcedzić i polać na talerzu sosem. Podawać z buchtami, albo kluskami ziemniaczanymi do śląskiego nieba.

Świeże owoce można zastąpić suszonymi morelami i śliwkami pamiętając o tym, że przed gotowaniem trzeba je wymoczyć w 0,5 l wody przez noc.


Śląskie Niebo gotowane z suszonymi śliwkami i morelami
 foto: Śląski Wrocław

 

Śląskie niebo pieczone

składniki:
  • 500 g wieprzowiny (schab, wędzony boczek, karczek)
  • 250 g owoców - jabłka, gruszki lub śliwki
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • szczypta cynamonu
  • masło
  • pieprz
  • sól
  • marynata (ocet winny, liść laurowy, cebula)
Wieprzowinę marynować w zalewie z octu winnego, liści laurowych i dużej pokrajanej cebuli przez 1-3 dni w lodówce (łyżka octu winnego na 1 szklankę przegotowanej wody). Mięso natrzeć solą, przełożyć do garnka, polać roztopionym masłem, posypać pieprzem i wstawić do rozgrzanego piekarnika na 70 minut przy temperaturze 180 stopni. Obrane owoce drobno pokroić. 1 łyżkę mąki ziemniaczanej rozmieszać w kilku łyżkach wody, połączyć z rozgniecionymi owocami i dusić pod przykryciem do miękkości, dodać szczyptę cukru i cynamonu do smaku, a następnie wymieszać. Pieczeń pokroić w plastry a z wytopionego soku, masła i mąki zrobić jasny sos, mus owocowy położyć na talerzu obok mięsa. Podawać z buchtami, albo kluskami ziemniaczanymi do śląskiego nieba.


Smacznego !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz